Recenzja „Gdzie są kamedulskie piwnice”

Pojawiła się kolejna recenzja mojej powieści „Gdzie są kamedulskie piwnice, czyli dwór, gang i przypowieści„, tym razem na blogu „Książki – inna rzeczywistość„.

Takie recenzje to ja lubię: bardzo pozytywne, a jednocześnie zachęcające do jeszcze większego wysiłku.

W jego pozycjach dla młodzieży widać ogromny potencjał, spostrzegawczość i błyskotliwość autora. Dzięki temu „Gdzie są kamedulskie piwnice…” były angażującą, skrzącą się humorem i inteligentnymi nawiązania do polskiej mentalności (a więc także realnego życia) powieścią, w której autor po raz kolejny udowadnia, że potrafi odejść od akademickiego języka na rzecz stworzenia przygodowej historii z wartką akcją, która usatysfakcjonuje niejednego czytelnika.

– pisze recenzentka, a ja całkowicie z nią się zgadzam. 😉

„Gdzie są kamedulskie…” to świetne minimum. Autora stać na genialne maksimum. Jestem pewna, że jeszcze to pokaże

– dodaje, a ja mam nadzieję, że w kolejnej książce choć częściowo nie zawiodę tych oczekiwań.

Recenzja książki „Gdzie są kamedulskie piwnice” i wywiad w „Info Sokółka”

W lokalnym tygodniku „Info Sokółka” (nr 110, s. 8) ukazała się recenzja książki „Gdzie są kamedulskie piwnice” (ci, którzy czytali „Szyfr, muzeum i sykomorę” albo „Gdzie są kamedulskie piwnice”, domyślają się, dlaczego recenzja pojawiła się akurat w gazecie wydawanej w Sokółce 🙂 ).

Sięgnięcie po tę książkę odmładza. Każdy czytelnik, niezależnie od wieku poczuje się jak nastoletni wczasowicz. Pozostaje zazdrościć dzieciakom. One po zamknięciu okładki wciąż będą miały wakacje. Starsi muszą czekać na kolejną część. Bo niech Pan powie, Panie Robercie, cóż to za plan przygotowała Karolina?  – pisze Marcin Dębko.

W tym samym tygodniku po paru tygodniach (nr 115, s. 4) ukazał się wywiad pt. „Pochodzę z trochę innej epoki„, który przeprowadził ze mną Marcin Dębko. Porozmawialiśmy sobie m.in. o „Pięćdziesięciu twarzach Greya”, Harrym Potterze, tym, czy obawiam się cyfryzacji, a także o… lodach. Nie obyło się również bez pytania o plany pisarskie i ewentualną trzecią książkę przygodową.

Czy w przyszłości spotkamy się jeszcze w Starym Rogu?

Mam nadzieję, że tak. Nie zdradzę wielkiej tajemnicy, jeśli powiem, że pracuję nad trzecią częścią przygód Karoliny, Anety i spółki. Jeśli uda mi się ją skończyć, a wydawca uzna ją za wartą wydania, to bez wątpienia spotkamy się w Starym Rogu, choć dziewczyny prawdopodobnie odwiedzą w większym stopniu również inne miejsca.

Nie zdradzę wielkiej tajemnicy, jeśli napiszę, że prace nad trzecią częścią posuwają się w całkiem obiecującym tempie. Kto wie, być może już w przyszłym roku miłośnicy przygód Karoliny i Anety będą mogli znowu z nimi się spotkać. Gdzie tym razem zawitają poszukiwaczki skarbów? Tej tajemnicy na razie nie zdradzę.

„Gdzie są kamedulskie piwnice” – pierwsze recenzje

Pojawiły się pierwsze recenzje książki Gdzie są kamedulskie piwnice, czyli dwór, gang i przypowieści. Co ważne, pozytywne!

1 czerwca recenzentka Dziennika Internetowego „Niebywałe Suwałki” Katarzyna Otłowska pisała: Odnalezienie skarbu pradziadka opisane w pierwszej części wymagało sporych nakładów sił i niemałej pomysłowości. Podobnie będzie i tym razem – na kibicujących poszukiwaniom bohaterów czytelnikom czekają liczne zwroty akcji, różne tropy, rozczarowania i nadzieje, a także mrożące krew w żyłach zdarzenia. […] Robert M. Rynkowski przemyca w swej najnowszej książce wiele ważnych treści – pochłonięci pasjonującymi przygodami chłoniemy i historyczne ciekawostki, i opisy pięknych miejsc, interesujące informacje o cerkwi prawosławnej, o muzułmanizmie. Konflikt z niesympatycznymi rówieśnikami zostaje zażegnany w sposób przemyślany, Karolina-Karioka okazuje się być przywódczynią nie tylko z nazwy.

Z kolei recenzent księgarni TaniaKsiążka.pl tak podsumowuje swoją recenzję książki (ocena 5/5!): Uważam, że jest to idealna propozycja dla dzieci, młodzieży, ale także osób starszych, którzy lubią cofnąć się do czasów dzieciństwa. Gorąco polecam!„. Trudno z tym jego podsumowaniem się nie zgodzić! 😉

A Wy, Drodzy Czytelnicy, jak ją oceniacie? 😉

„Szyfr, muzeum i sykomora” nominowana w konkursie na Samochodzikową Książkę 2017 roku!

Widzieliście, że „Szyfr, muzeum i sykomora, czyli gdzie jest skarb prapradziadka” znalazła się wśród pięciu książek nominowanych w konkursie na Samochodzikową Książkę 2017 roku (http://pansamochodzik.net.pl/viewtopic.php?p=356012#356012)? Ogłoszenie laureata nastąpi na początku lipca tego roku.

Czytaj dalej

„Gdzie są kamedulskie piwnice”? Już w księgarniach!

23 maja 2018 r. miała miejsce premiera, i dotarły do mnie egzemplarze autorskie, książki „Gdzie są kamedulskie piwnice, czyli dwór, gang i przypowieści”. Książka jest już w większości księgarń internetowych, m.in. TaniaKsiążka.pl, Bonito.pl, Aros.pl.

Z niecierpliwością, i niepokojem 😉 , czekam na pierwsze recenzje i reakcje czytelników. Może będą tak dobre, jak ubiegłoroczna recenzja „Szyfru, muzeum i sykomory” w Dzienniku Internetowym „Niebywałe Suwałki„? Wspomnianą recenzję można znaleźć tu.

A może ktoś z Was przeczytał „Kamedulskie piwnice” i chciałby się podzielić opinią?

Uwaga, konkurs!

W związku ze zbliżającą się premierą powieści „Gdzie są kamedulskie piwnice, czyli dwór, gang i przypowieść” ogłosiłem konkurs, w którym nagrodą będzie 1 egz. powieści ze specjalną dedykacją autora, czyli moją . Zapraszam do udziału!